DZIŚ
Europejski Dzień Ofiar PrzestępstwDzień Myśli Braterskiej (obchodzony przez organizacje skautowe)
PODOBNE WIADOMOŚCI
- Ludzie Sektora. Zuzanna Janaszek-Maciaszek » (03.01.2011)
- Kto usunie gałąź z drogi? Lider » (16.02.2012)
- Zawód: przyjaciel » (10.02.2012)
- Ludzie sektora: Iza Rutkowska » (03.02.2012)
- Uwolnić książki od kurzu i zapomnienia » (31.01.2012)
- Ludzie sektora: Jacek Wnuk » (13.01.2012)
- Ludzie sektora: Maria Holzer » (30.12.2011)
Nie wyobrażam sobie fundacji bez wolontariuszy
Córka Doktora Piotra Janaszka. Współzałożycielka i prezeska Fundacji „Podaj Dalej”. Ambitna, przebojowa i zawsze uśmiechnięta działaczka sektora pozarządowego. Bez względu na okoliczności gotowa do działania. Uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP. Rozmawiamy z Zuzanną Janaszek-Maciaszek.
Dagmara Kistela: – Czym zajmuje się Fundacja imienia Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ?
Zuzanna Janaszek-Maciaszek: – Fundacja działa zgodnie z ideami doktora Piotra Janaszka – przede wszystkim staramy się usamodzielniać i usprawniać osoby niepełnosprawne. Nie prowadzimy jednak medycznej rehabilitacji, a szeroko rozumianą rehabilitację społeczną i zawodową. Realizujemy projekty skierowane do dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, pracując różnymi metodami, między innymi arteterapii, otaczamy opieką i doradztwem ich rodziny. Dla dorosłych osób niepełnosprawnych prowadzimy aktywną rehabilitację, jest to szczególnie ważne dla tych, którzy nagle stracili sprawność i muszą się nauczyć nowego życia na wózku.
– Skąd pomysł, aby w Fundacji rozwijać także działalność wolontariacką?
Z.J-M.: – Nie wyobrażam sobie Fundacji PODAJ DALEJ bez wolontariuszy. Fundacja powstała dzięki ich zaangażowaniu, wspólnie planowaliśmy działania, wymyślaliśmy nazwę dla Fundacji. Oni zawsze odgrywali ogromną i ważną rolę. Wśród wolontariuszy są osoby niepełnosprawne, które kiedyś były pacjentami doktora Piotra Janaszka. Teraz to dorośli ludzie, którzy oprócz swojego życia osobistego i zawodowego, mają potrzebę pomagania innym.
– Od jak dawna PODAJ DALEJ prowadzi Centrum Wolontariatu?
Z.J-M.: – Czasem wydaje mi się, że najpierw było nasze nieformalne Centrum Wolontariatu, a potem dopiero powstała Fundacja. Centrum Wolontariatu jest od zawsze.
– Z iloma wolontariuszami współpracujecie? Komu przede wszystkim pomagają Wasi wolontariusze?
Z.J-M.: – Wolontariuszy jest w naszej bazie około 150, ale aktywnych i utrzymujących bieżący kontakt jest około 60. Pomagają przede wszystkim osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom, ale nie tylko. Promujemy różne oblicza i formy wolontariatu, w tym wolontariat hospicyjny, a także wolontariat na oddziale leczenia uzależnień. Wolontariusze chętnie angażują się też w różne akcje.
– Jak jest Twoja rola w Fundacji? Czym zajmujesz się na co dzień?
Z.J-M.: – Na co dzień tonę w papierach – biurokracja mnie przytłacza, ale jak już uda mi się wygrzebać trochę z tej makulatury, to bardzo lubię spotykać się z ludźmi, planować działania i potem je wespół realizować.
– Czy w Fundacji jest osoba, zespół odpowiedzialny za wolontariat, za poszukiwanie wolontariuszy, za kontakt z nimi itp.?
Z.J-M.: – Koordynator Centrum Wolontariatu ma sporo obowiązków, począwszy od regularnych spotkań w szkołach, poprzez planowanie i realizowanie szkoleń, aż po prowadzenie pośrednictwa pracy dla wolontariuszy.
– Jakie podejmujecie inicjatywy w zakresie wolontariatu?
Z.J-M.: – Aktualnie realizujemy projekt promujący wolontariat "Polecam wolontariat", współfinansowany przez Wojewodę Wielkopolskiego. 27 października 2011 r. odbyła się w konińskim ratuszu konferencja pod tytułem "ABC wolontariatu". Organizujemy szkolenia, wyjazdowe warsztaty, spotkania integracyjne, tradycyjny Dzień Wolontariusza, koncerty.
– Konferencja bardzo udana. Szczególnie zachwyciło mnie liczne grono przybyłych wolontariuszy i przede wszystkim pasja, z jaką mówili o swojej pracy. W jaki sposób zachęcacie ich do włączania się w organizowane akcje, wydarzenia?
Z.J-M.: – W Fundacji panuje bardzo serdeczna atmosfera i pracuje się raczej w grupie – ta grupa mobilizuje i wciąga. Niezwykle sprzyja nam miejsce – Centrum Południowa – nowa siedziba Fundacji PODAJ DALEJ, w której pracujemy od lutego 2011. To takie nasze miejsce na ziemi, drzwi są zawsze otwarte, a ludzie gościnni.
– Czy pokazujecie korzyści z bycia wolontariuszem? Mówicie o trudnościach, jakie się z tym wiążą?
Z.J-M.: – Każdy kandydat na wolontariusza przechodzi szkolenie podstawowe z praw i obowiązków oraz uwarunkowań wynikających z ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Podczas szkoleń sporo miejsca poświęcamy analizowaniu motywacji i potencjalnych niebezpieczeństw.
– Czy jest w Waszym zespole wolontariusz, którego warto szczególnie wyróżnić? Jeśli tak, dlaczego?
Z.J-M.: – Szczególnie wyróżniłabym Michalinę Pieturę, wolontariuszkę, którą zgłosiliśmy w konkursie Barwy Wolontariatu. Michalina sama ma dwóch dorosłych synów z dystrofią mięśni, a każdą wolną chwilę spędza w Fundacji podczas zajęć z dziećmi. Dzieciaki ją uwielbiają, rodzice szanują, a wolontariusze uczą się od niej cierpliwości. Jest też całe grono wolontariuszy niepełnosprawnych. Kilkoro z nich to osoby, które nagle straciły sprawność i usiadły na wózek. Nigdy już nie będą chodzić, ale nauczyły się z tym żyć. Teraz pomagają innym w tej samej sytuacji i uczą, jak znaleźć sobie cel w życiu po utracie sprawności.
– Dziękujecie swoim wolontariuszom?
Z.J-M.: – Staramy się o tym pamiętać, chociaż wiemy, że dla naszych wolontariuszy – podobnie jak dla nas – najpiękniejszym podziękowaniem jest uśmiech naszych podopiecznych.
– Jakie macie plany na przyszłość w zakresie działań wolontariackich?
Z.J-M.: – Bardzo chcielibyśmy zwiększyć ofertę szkoleń, bo w naszej pracy nie wszystko można robić intuicyjnie. Wielu rzeczy trzeba się po prostu nauczyć, aby pomagać, a nie szkodzić.
– Mając w pamięci słowa Jana Pawła II "Człowiek jest wspaniałą istotą nie z powodu dóbr, które posiada, ale jego czynów” gratulujemy dotychczasowej działalności oraz życzymy sukcesów w przyszłości.
Z.J-M.: – Dziękuję za rozmowę
Artykuł powstał w ramach projektu „Akcja Wolontariat!” dofinansowanego ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Realizatorem projektu jest Centrum PISOP. Więcej informacji www.pisop.org.pl.
Wiadomość pochodzi z serwisu regionalnego wielkopolska.ngo.pl













