DZIŚ

dodaj wiadomość | newsletter | kontakt

Czy można bez nienawiści? ngo.pl

Nie raz zdarza nam się mijać mury z nienawistnymi napisami, rasistowskimi tekstami czy gwiazdami Dawida na szubienicy. Z wypowiedziami rasistowskimi w Internecie zetknął się co trzeci dorosły Polak oraz aż 70 % młodych ludzi. Od mowy wrogości do czynów nienawiści jest bardzo bliska droga. W przeddzień Europejskiego Dnia Ofiar Przestępstw z Nienawiści piszemy, w jaki sposób organizacje pozarządowe jej przeciwdziałają?

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): Marta Chowaniec

2014-07-21, 03.03
fot. archiwum HejtStop
fot. Klaudia Kot,  archiwum HejtStop
fot. Klaudia Kot,  archiwum HejtStop
fot. archiwum HejtStop

Według Komitetu Ministrów Rady Europy mową nienawiści określamy „każdą formę wypowiedzi, która rozpowszechnia, podżega, propaguje lub usprawiedliwia nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm lub inne formy nienawiści oparte na nietolerancji, włączając w to nietolerancję wyrażaną w formie agresywnego nacjonalizmu lub etnocentryzmu, dyskryminacji lub wrogości wobec mniejszości, migrantów lub osób wywodzących się ze społeczności imigrantów” (Załącznik do rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy nr R (97) 20, przyjętej 30 października 1997 r.).

W publikacji „Mowa nienawiści. Raport z badań sondażowych” autorstwa Michała Bilewicza, Marty Marchlewskiej, Wiktora Sorala i Mikołaja Winiewskiego, przygotowanej w Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego i Fundacji Batorego zaznaczono, że: „Prawie dwie trzecie polskiej młodzieży zetknęło się w Internecie z przykładami antysemickiej mowy nienawiści. Mniej więcej tyle samo młodych Polaków słyszało z ust znajomych mowę nienawiści skierowaną przeciw Romom. Z wypowiedziami rasistowskimi w Internecie zetknął się co trzeci dorosły Polak oraz aż 70 procent ludzi młodych. Zaskakująco wielu Polaków akceptuje używanie mowy nienawiści – szczególnie wobec Żydów, Romów, muzułmanów i osób nieheteroseksualnych – i nie widzi w niej nic obraźliwego”. Całość dostępna na stronie: http://www.ngofund.org.pl/wp-content/uploads/2014/06/raport_final_poj.pdf.

Mowa nienawiści = rasizm, ksenofobia

Anna Tatar zanim opowie o tym, jak działa mowa nienawiści, chce, by na początku pojawiła się informacja o śp. Marcinie Kornaku, który niespodziewanie odszedł w marcu, działaczu społecznym, założycielu i prezesie antyfaszystowskiego i antyrasistowskiego stowarzyszenia „Nigdy więcej”. Od niego wszystko bowiem się zaczęło. – Opowiedział mi, że w latach dziewięćdziesiątych nie było meczu bez symboli faszystowskich. Od tego czasu wiele się zmieniło i jeszcze więcej jest do zrobienia – podkreśla aktywistka z „Nigdy więcej”. Stowarzyszenie decyzją UEFA od 2009 roku koordynowało specjalne edukacyjne działania antyrasistowskie związane z przygotowaniami do Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie oraz w całym regionie Europy Wschodniej. .

Mowa nienawiści wpisuje się w szersze zjawisko, jakim jest rasizm i ksenofobia. – Od mowy wrogości do czynów nienawiści jest bardzo bliska droga. Mówienie lekceważąco: „ach! tylko krzyczeli”, czy „tylko nabazgrali”, tylko przyczynia się do czynów nienawiści. Trzeba podkreślić, że jedynie część takich napaści jest zgłaszana. Udało nam się przeszkolić kilka tysięcy policjantów i prokuratorów z symboli nazistowskich i z tego, jak rozpoznawać przemoc na tle nienawiści i rozmawiać z osobami, które jej doświadczyły – mówi Tatar.

Mowa nienawiści to język wrogości. – Przestrzenią, która daje poczucie, że wszystko wolno, stał się Internet – zaznacza Tatar. Europejska Komisja Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji Rady Europy (ECRI) w ostatnim raporcie (z czerwca 2010 roku) poświęconym Polsce zauważa, że „rasizm w Internecie wzrasta w Polsce”. Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” wezwało polskie władze do ratyfikowania Konwencji w sprawie zwalczania przestępstw kryminalnych w cyberprzestrzeni wraz z Protokołem dodatkowym o zwalczaniu rasizmu. Polska podpisała protokół w 2003 r., ale do tej pory nie ratyfikowała dokumentu. W tej chwili bardzo ważna jest petycja, którą można podpisać na stronie http://petycja.nigdywiecej.org/.

Hejt zamaluj

Dwa lata temu na ścianach restauracji La Mama, którą prowadzą Nigeryjczycy, pojawiły się rasistowskie napisy. Sąsiaduje z nią organizacja pozarządowa Projekt: Polska (ul. Andersa 25).

– Wraz z innymi wspaniałymi ludźmi zgłaszającymi się do nas na Facebooku, po dobie udało nam się ten napis zamalować. Wydarzenie to stało się impulsem do działań, by rozpocząć działania w ramach HejtStop. Chcemy uczyć ludzi reagować na mowę nienawiści poprzez uwrażliwianie, zbieranie zgłoszeń o jej przejawach oraz zamalowując rasistowskie i faszystowskie napisy na murach oraz ścianach budynków – tłumaczy Joanna Grabarczyk, koordynatorka projektu HejtStop.

Stowarzyszenie prowadzi stronę internetową, w której w punktach wylicza, co możemy zrobić na co dzień z napisem na murze, który mijamy codziennie od dawna, albo który właśnie się pojawił. Proszą też, by nie dać się powszechnej znieczulicy na obraźliwe teksty wokół nas:

  1. Zrób zdjęcie telefonem
  2. Wejdź na www.hejtstop.pl
  3. Daj się zlokalizować lub podaj lokalizację
  4. Zaznacz na mapie
  5. Wgraj zdjęcie
  6. My zadziałamy, żeby napis zniknął.

– Ostatnio widziałam tekst hymnu hipisów napisany przez Boba Dylana, który został przekształcony w naprawdę chamski sposób. To pokazywało na totalnie niezrozumienie znaczenia cytowanych słów – dziwi się Grabarczyk.

Do tej pory zgłoszeń było ponad tysiąc, najwięcej z Krakowa, Warszawy, Łodzi. Są to przede wszystkim teksty antysemickie, homofobiczne i rasistowskie. Dużo jest symboli organizacji neofaszystowskich. – Ale to nie są miejsca szczególnie napiętnowane – zastrzega Joanna Grabarczyk. – Być może są to miasta, gdzie świadomość czy wrażliwość społeczna jest większa.

Zresztą czasem nie zawsze jest miło. Kiedy podejmowanie jest działanie usuwania napisu, przechodnie często głośno komentują, że powinna zająć się tym administracja budynku. Dziwią się, że zajmuje się tym grupa wolontariuszy, a nie na przykład straż miejska czy inne służby. Przeciętnie w akcji bierze 15–20 wolontariuszy. Czasem pomagają osoby w ramach wolontariatu pracowniczego w firmach, jak było to w przypadku Google Polska.

Co do administracji budynków Joanna Grabarczyk wymienia trzy typy: – Po naszym zgłoszeniu na drugi dzień sami usuwają obraźliwy napis, wstydzą się, że dziesięć lat znajdował się on na murze, a dopiero młodzi ludzie przyszli, by go zamalować. To pierwszy typ. Drugi – administracja nie przeszkadza w działaniu, trzeci można określić „administracyjnym betonem”, przez który, jak sama nazwa wskazuje, ciężko się przebić, czyli uzyskać zgodę na usunięcie napisu – wylicza.

Prewencja i edukacja

Zarówno inicjatywa HejtStop, jak i Stowarzyszenie „Nigdy więcej” należy do Koalicji przeciw Mowie Nienawiści, którą w Polsce koordynuje Stowarzyszenie Młodych Dziennikarzy „Polis” jako element kampanii Rady Europy „Bez Nienawiści”. Koalicja ta jest nieformalnym zrzeszeniem organizacji, instytucji i osób, którym bliska jest problematyka praw człowieka w Internecie, i które chcą przeciwdziałać mowie nienawiści. W tej chwili Kampanię wspiera ponad 60 koalicjantów. W każdej chwili można do niej dołączyć (http://beznienawisci.pl/).

–  Nienawiść nigdy się nie skończy – nie ma złudzeń Jan Dąbkowski, koordynator Kampanii „Bez nienawiści”. – Staramy się jej zapobiegać, uświadamiając problem, ale też wspierać osoby dotknięte nienawiścią. Prewencja i edukacja – to dwa najważniejsze nasze działania.

Kampania trwa od 2013 roku. Do tej pory „Polis” przeszkoliło 60 młodych aktywistów społecznych z całej Polski. Nowe osoby dołączą do aktywistów podczas najbliższego warsztatu Darka Paczkowskiego z Fundacji Klamra w drugiej połowie lipca i namalują w Warszawie mural z okazji Europejskiego Dnia Ofiar Przestępstw z Nienawiści.

Jan Dąbkowski zgadza się zresztą z Anną Tatar, że to właśnie Internet jest źródłem bez dna w kontekście mowy nienawiści. Wśród najważniejszych akcji wymienią tę facebookową „Wielkie Sprzątanie FB. Stop mowie nienawiści”, oddolnej inicjatywie po rasistowskich wydarzeniach z 11 listopada, która doprowadziła do usunięcia ponad 100 profili facebookowych z mową nienawiści.

„Polis” prowadzi także stronę www.beznienawisci.pl oraz fanpage https://www.facebook.com/PolskaBezNienawisci, na których zawarte są informacje dotyczące działań kampanii, koalicjantów i innych wydarzeń związanych z przeciwdziałaniem mowie nienawiści. Kampania oficjalnie trwa w całej Europie do końca marca 2015 roku. – Będziemy się starać, aby potem Koalicja dalej się powiększała i działała, szkolić kolejnych aktywistów, docierać do kolejnych szkół. Gdy ktoś zaczyna działać, następni też się uaktywniają – kończy optymistycznie Dąbkowski.

Przestrzeń, by oswajać z innością

Amerykanin/Amerykanka, Arab/Arabka, Ateista/Ateistka, Antyfacet, Buddysta/Buddystka, Były Bezdomny/Była Bezdomna, Były Więzień, Były Narkoman/Była Narkomanka, Osoba Homoseksualna, Osoba transseksualna/Osoba transgenderowa, Osoba na wózku, Feministka, Osoba Niewidząca, Osoba Niesłysząca, Osoba Ciemnoskóra, Muzułmanin/Muzułmanka, Ksiądz, Cyganka/Romka/Rom, Rodzic Dziecka Niepełnosprawnego, Rosjanin, Singielka, Trzeźwiejący Alkoholik, Poganka, Uchodźca, Wychowanka domu dziecka, Zakonnica, Żydówka/Żyd.

Możesz ich wypożyczyć tak, jak książki, aby wreszcie zadać im nurtujące pytania, dotyczące ich inności. Żywa Biblioteka w Polsce pojawiła się w marcu 2007 w Warszawie w ramach „Globalnej Wioski – Święta Różnorodności”. Trwała osiem godzin. Druga Żywa Biblioteka, ale pierwsza, która była samodzielnym eventem, miała miejsce we Wrocławiu w czerwcu 2007. Trwała dwa dni. W latach 2009-2013 Stowarzyszenie Lambda Warszawa administrowało stronę www.zywabiblioteka.org, na której można było znaleźć informacje o Żywych Bibliotekach odbywających się w różnych miastach, m.in. w Krakowie, Bydgoszczy, Opolu, Białymstoku, Rzeszowie, Rudzie Śląskiej, Toruniu, Poznaniu, Jeleniej Górze, Radomiu, Zielonej Górze, Słupsku.

W dniach 11-15 czerwca we Wrocławiu, podczas seminarium „Budowanie sieci Żywych Bibliotek w Polsce”, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Diversja – organizatora Żywej Biblioteki Wrocław, we współpracy z Human Library Organization, zostały wypracowane standardy Żywej Biblioteki Polsce. Cele Żywej Biblioteki są jasno sprecyzowane: tworzenie przestrzeni dialogu i porozumienia, działania na rzecz poszanowania praw człowieka, przekazywanie wiedzy i doświadczenia osób narażonych na dyskryminację, stereotypizację, uprzedzenia, wykluczenie, kształtowanie postaw otwartości i akceptacji wobec inności (więcej: http://www.zywabiblioteka.pl/tl_files/doc/ZB_standardy.pdf).

Ronni Abergel, twórca Żywej Biblioteki w wywiadzie udzielonym organizatorom Żywej Biblioteki z Wrocławia podkreślił: „Jeśli będziemy mówić o Żywej Bibliotece, że jest to projekt dotyczący uprzedzeń i stereotypów, to Żywa Biblioteka będzie postrzegana jako konfrontacja. A konfrontacja powinna następować w momencie rozmowy z Żywą Książką, nie w momencie zetknięcia się z projektem. Jest niewielu ludzi, którzy dyskryminują lub tych, którzy czują, że dyskryminują. Powinniśmy więc, jako organizatorzy, odnosić się do tych doświadczeń, które może mieć każdy. „Czy kiedykolwiek rozmawiałeś z osobą niewidomą lub z muzułmanką?” Żywa Biblioteka jest po to, by dawać przestrzeń, by oswajać z innością”.

Mediateka z Wrocławia przy Pl. Teatralnym 5 wraz ze Stowarzyszeniem Dywersja od dziesięciu lat prowadzi Żywą Bibliotekę. Anna Janus, kierownik Mediateki, wyjaśnia, że Żywe Książki trzeba najpierw przygotować. – Osoba taka powinna rozumieć i podzielać ideę Żywej Biblioteki. Żywa Książka powinna znać stereotypy i uprzedzenia wobec grupy, którą reprezentuje, by nie załamać się emocjonalnie w sytuacji trudnych pytań. Na warsztatach przed wydarzeniem spotykają się z innymi Żywymi Książkami, żeby podzielić się doświadczeniami. Tłumaczymy, że reprezentują daną grupę społeczną poprzez siebie – opowiada Anna Janus. Z roku na rok wzrasta liczba uczestników Żywej Biblioteki.

22 lipca

22 lipca został ustanowiony Europejskim Dniem Ofiar Przestępstw z Nienawiści. To dzień, którym upamiętniamy 77 ofiar masakry w Oslo i na wyspie Utoya, która miała miejsce w 2011 roku. Powodem zbrodni była nienawiść rasowa.

Informacja własna portalu ngo.pl

źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.